Będąc fotografem z zamiłowania jak i z zawodu borykam się ze znalezieniem energii, chęci twórczej, która jest nieustannie wysysana podczas codziennej ośmiogodzinnej pracy jako fotograf reklamowy, produktowy. Pozornie praca marzeń przeistoczyła się w zwykłe zajęcie, które ma tylko przynieść odpowiednią sumę na koncie. To dopiero początek metamorfozy w podejściu do pracy, która od samego początku ewoluowała ku gorszemu. Wynikało to z nieprofesjonalnego podejścia kadry kierowniczej, braku wiedzy z zakresu wykonywanej przeze mnie pracy. Rodzące się wymagania co do jakości, na sprzęcie który nie był nawet na poziomie średniej półki funkcjonującego w tamtych czasach sprzętu... W historii zarządzania jest opisana koncepcja kierowania pracownikami w modelu kija i marchewki, gdzie to pierwsze jest ewentualną, karą za np nieefektywność i błędy w pracy, a drugi element był wszelkiego rodzaju nagrodami materialnymi i niematerialnymi mającymi wpłynąć na prqacownika tak, aby chętniej wykonywał swoją...
blog podróżniczy? może kiedyś. Przygotowania do wyprawy po świecie -starym kamperem -we Dwoje -z grubym Kotem